Protesty przeciwko zamknięciu straży pożarnej

Strażacy w StudleyOkrzyk wojenny został wydany przez radnych i strażaków, by zachęcić ludzi do sprzeciwu wobec planów zamknięcia straży pożarnej.

Warwickshire Fire and Rescue Service potwierdził, że straż pożarna w Studley, jako jedna z siedmiu, jest na liście jednostek przeznaczonych do likwidacji.

Pracę straciłoby ok. 100 zatrudnionych obecnie strażaków. Redukcja jednostek miałaby być rezultatem wprowadzenia planów oszczędnościowych, które przewidywałyby największe cięcia kosztów oraz zamknięcia zaproponowane do tej pory przez straż pożarną.

Mark Rattray, sekretarz Warwickshire FBU , powiedział: ,,Usunięcie wozów strażackich z tych stacji będzie miało bardzo negatywne znaczenie dla społeczeństwa oraz strażaków.”

,,FBU będzie się sprzeciwiać jakimkolwiek obniżeniom w świadczeniu usług. Wierzymy, że mieszkańcy nie powinni ponosić konsekwencji.”

W odpowiedzi radni Studley wzywają mieszkańców o podzielenie się swoimi obawami podczas dwunasto tygodniowego okresu konsultacyjnego.

Radny Martin Barry (Studley) powiedział, że boi się iż utrata straży pożarnej narazi życie mieszkańców na niebezpieczeństwo. "Nasze życie jest w ich rękach i jeśli jednostka przestanie istnieć, wtedy strach myśleć co może się stać- strażacy to ludzie, którzy wchodzą do płonących budynków podczas gdy wszyscy z niego wychodzą.”
,,Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy w trakcie konsultacji są osoby beztroskie. Ludzie muszą wyrazić swoje opinie i sugestie.”

Pan Barry złożył także hołd członkom załogi i przypomniał, że byli oni pierwszą drużyną, która pojawiła się by zwalczyć ogromny pożar na Brickyard Lane w ostatnią sobotę (12 września).

Mieszkańcy zostali zaproszeni na spotkanie konsultacyjne, które odbędzie się w środę 21 października w Studley Village Hall o godz. 18:30. W spotkaniu weźmie udział między innymi prezes straży pożarnej.

Zdaniem służb pożarniczych, mimo faktu, że jednostka nie będzie dłużej wzywana do udzielenia wsparcia, nadal może jednak służyć społeczeństwu poprzez grupy takie jak Stowarzyszenie Młodych Strażaków.

Uznając, że nie będzie problemów, szef straży Paul Fuller powiedział: „Musimy być przygotowani do stawienia czoła trudnościom i do ścisłej współpracy ze społeczeństwem, naszymi pracownikami oraz ich przedstawicielami, by poprzez największe od 30 lat zmiany móc świadczyć usługi zaspokajające potrzeby współczesnego społeczeństwa.”

źródło: Redditch Standard 23 września 2009

Nielegalna hodowla konopi w Redditch
Ponowne otwarcie Woolworth'a
 
Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie

Najpopularniejsze Blogi

Redditch.pl
15 kwiecień 2017
Wielka Brytania
W momencie, kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej setki tysięcy Polaków przybyło na Wyspy. W ty...
Redditch.pl
14 październik 2017
Z życia miasta
Policja West Mercia apeluje o pomoc w odnalezieniu mężczyzny, który jest poszukiwany przez europejsk...

Polub nas