Lekarze krytykują nowy telefon NHS 111

Od 1 kwietnia w UK rozpocznie się wprowadzanie nowej linii alarmowej NHS 111, przeznaczonej dla pacjentów niewymagających natychmiastowej pomocy medycznej. Tymczasem po próbnych testach, lekarze coraz głośniej domagają się zawieszenia wprowadzania nowej usługi.

Przedstawiciele brytyjskiej izby lekarskiej nie zostawili suchej nitki na nowym systemie związanym z testowaniem usługi numeru 111. Ma ona być wprowadzana stopniowo na terenie całej Wielkiej Brytanii już od 1 kwietnia. Docelowo NHS 111 ma zastąpić obecny serwis NHS Direct. Zgodnie z wizją pomysłodawców pod ten numer powinni dzwonić pacjenci z mniej poważnymi urazami, schorzeniami czy wypadkami. Celem wprowadzenia nowej usługi ma być więc odciążenie infolinii 999, na którą niejednokrotnie dzwonią pacjenci, którzy nie potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej.

Niestety testy numeru 111 nie wypadły zbyt dobrze. Mieszkańcy wielu miejscowości próbowali się dodzwonić pod ten numer, ale bardzo często na rozmowę ze specjalistą trzeba było czekać godzinę lub nawet kilka godzin. W większości wypadków testowa linia była cały czas zajęta. W efekcie sfrustrowani mieszkańcy zaczęli dzwonić na „stary" numer 999 i linie były ponownie obciążone.

Na trzy dni przed wprowadzeniem usługi, lekarze coraz głośniej ją krytykują. Padają nawet hasła mówiące o zagrożeniu życia pacjentów. Do NHS wpłynęło oficjalne pismo z British Medical Association, gdzie lekarze opisali swoje obawy związane z wprowadzeniem nowego numeru alarmowego. – Nie możemy ryzykować zdrowia i życia pacjentów, tylko dlatego, aby dotrzymać terminów ustalonych przez polityków – mówi dr Laurence Buckman z BMA.

Który numer wybrać?

Lekarze i personel placówek medycznych w UK coraz bardziej obawiają się tego, że od 1 kwietnia nastąpi „chaos i bałagan". Zdezorientowani są też sami pacjenci. Część z nich nie umie właściwie ocenić, czy na przykład przypadłość ich dziecka jest „nagłym przypadkiem wymagającym natychmiastowej pomocy", czy może jednak zdarzeniem, które warto zgłaszać pod nr 111. Dlatego tez lekarze obawiają się, że ludzie mimo wszystko będą „dla pewności" dzwonić pod dobrze znany nr 999. To wszystko stwarza ogromne ryzyko dla osób potrzebujących pomocy

- Warto podkreślić, że na numer 111 powinniśmy dzwonić wtedy, kiedy nie potrzebujemy przyjazdu karetki, a potrzebna nam raczej konsultacja lekarska. – Sama idea jest w porządku, ale testy pokazały, że wielu pacjentów przez kilka godzin próbowało się dodzwonić pod nowy numer lub wiele godzin czekało na oddzwonienie obiecane przez pracownika NHS. W wielu miastach system padł całkowicie. Jeśli ktoś dzwoni pod tego typu numer to potrzebuje natychmiastowej porady lekarskiej, a nie słuchania automatycznej zapowiedzi „wszystkie linie są zajęte, proszę zadzwonić jutro" – uważa dr Buckman.

Dowodem na panujący bałagan jest choćby przykład z Wiltshire, gdzie na początku marca testowano NHS 111. Osoby z infolinii wysyłały karetki do pacjentów z czkawką, bólem gardła czy ucha. Głośno też jest o tym, że pracownicy nowej linii alarmowej przechodzili zaledwie 10-dniowe szkolenie na komputerach. – Bardzo mnie to martwi. To ludzie bez doświadczenia klinicznego. Opierają się na schematach z programu komputerowego, gdzie wpisują odpowiedzi pacjenta naciskając przycisk „dalej". Słyszałem, że w niektórych miejscach nawet komputery nie działały i pracownicy notowali wszystko na kartkach papieru – dodaje dr Buckman.

Małgorzata Słupska

Prawa Polaków w UK po Brexicie
Zmiany w systemie socjalnym
 
Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie

Najpopularniejsze Blogi

Redditch.pl
08 lipiec 2017
Wielka Brytania
Polska Ambasada RP w Wielkiej Brytanii wystosowała komunikat dotyczący kolejnego dyżuru konsularnego...
Redditch.pl
15 kwiecień 2017
Wielka Brytania
W momencie, kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej setki tysięcy Polaków przybyło na Wyspy. W ty...

Polub nas